with Jeden komentarz

Wywiad z Kingą Zygmunczyk zdradzi Ci, dlaczego wybrałam karierę Product Ownera!

Kilka tygodni temu na moich social mediach informowałam Was, że po raz pierwszy udzielam wywiadu po angielsku. I chociaż używam tego języka w codzienniej komunikacji to i tak nieco się stresowałam. Jestem już “po” i mogę powiedzieć, że rozmowa z Kingą była dla mnie wielką przyjemnością!

Dlaczego?

Kinga zadawała ciekawe pytania i mogłam naprawdę wnikliwie opowiedzieć o swojej drodze do branży IT. Myślę, że jestem jednym z wielu przykładów na to, że nigdy nie jest za późno na życiowe zmiany. Jednak przede wszystkim trzeba się na nie zdecydować i do nich dążyć!

Gdybym kiedyś nie postawiła wszystkiego na jedną kartę – naukę zawodu Product Ownera, nie byłoby mnie teraz tutaj z Tobą!

Poza tym, cieszę się, że swoją osobą mogę obalać jeden wielki mit, że w branży IT jest tylko miejsce dla tych, którzy dobrze kodują!

Posłuchaj wywiadu w wersji angielskojęzycznej i dowiedz się więcej o moim „wejściu” do branży  IT.

Tłumaczę w nim, na czym dokładnie polega rola Product Ownera w firmie.

Wyjaśniam, jakie cechy i umiejętności są niezbędne w moim zawodzie.

I jeszcze… opowiadam, o wielu innych i ważnych rzeczach, więc koniecznie włącz play!🎧

album-art
00:00

Przeczytaj po polsku o czym rozmawiałam z Kingą!

Kinga:

Niektórzy specjaliści w IT przynoszą najlepsze rezultaty, gdy skupiają się na typowo technicznej części projektów, inni zaś wyróżniają się w bezpośredniej pracy z klientem.

Supermocą mojego dzisiejszego gościa jest przekładanie technologii na długoterminową wartość biznesową dla klientów.

Posłuchajmy jej historii i dowiedzmy się więcej o umiejętnościach, które pomagają jej realizować udane projekty i piąć się w górę w IT.

 

Kinga: Moim dzisiejszym gościem jest Natalia Cholewa, Digital Advisor Lead w Predica.

Natalia, witaj!

Natalia: Witaj Kinga, dziękuję za zaproszenie mnie tutaj i serdecznie witam wszystkich, którzy nas teraz słuchają

KINGA: Jeszcze raz dziękuję za poświęcenie czasu na spotkanie ze mną.

Zanim zaczniemy rozmawiać o Twojej roli zawodowej i umiejętnościach, które są ważne dla kogoś zainteresowanego taką pracą jak Twoja, opowiedz nam proszę krótko, gdzie i jak zaczęła się Twoja droga w IT.

Natalia: Więc….. moja kariera w IT zaczęła się stosunkowo późno. Kiedy zaczynałam swoją pierwszą pracę miałam 32 lata byłam dawno po studiach, byłam też mężatką i matką trójki dzieci. To w sumie pokazuje, że na zmiany nigdy nie jest za późno.

Zanim zdecydowałam się na IT pracowałam na różnych stanowiskach. Sprzedawałam pomidory w jednym z gospodarstw rolnych pod Warszawą (ale wiesz, na tony, a nie przy drodze ;), pracowałam w rodzinnej firmie budowlanej i ogarniałam papierkową robotę w kilku innych firmach. 

Cały czas szukałam swojego miejsca, bo dla mnie praca to część życia i trzeba się nią cieszyć. Więc też korzystałam z różnych możliwości kształcenia – oprócz magistra biologii mam licencjat z zarządzania przedsiębiorstwem, studia podyplomowe z rozliczania dotacji unijnych, a nawet mam licencję księgowej pierwszego stopnia, którą zdałam tydzień po urodzeniu trzeciego dziecka 🙂 W końcu rozpoczęłam studia podyplomowe z UX Design na SWPS w Katowicach – to był pierwszy drogowskaz, że IT to coś dla mnie. 

Nigdy nie zostałam porządnym UX czy UI designerem, ale wiedza nadal przydaje się w mojej pracy.

Po tym wszystkim znalazłam ofertę pracy na stanowisku analityka biznesowego i po opisie wiedziałem, że to coś dla mnie. Złożyłam aplikację i oczywiście nie udało się – chyba nikt nie dostał pierwszej pracy, do której się zgłosił. Największym problemem była wtedy moja znajomość angielskiego – nie używałam tego języka w mowie od około 10 lat i do dziś nie mam pojęcia dlaczego założyłam, że nie będzie to problem!

Znalazłam więc native speakera, z którym rozmawiałam trzy razy w tygodniu. Następnie rozpocząłem lekcje z polskim lektorem, ponieważ chciałem zdobyć umiejętności gramatyczne etc., a native speaker powiedział, że polski lektor uczy o wiele lepiej niż on. 

W międzyczasie cały czas czytałam blogi, książki dotyczące analizy biznesowej, ale szczerze mówiąc nie było to takie proste. W końcu po około 6 miesiącach zaczęłam znowu wysyłać CV i zostałam zaproszona na dwie rozmowy kwalifikacyjne w tym samym czasie, w dwóch różnych firmach. Obie te firmy były dla mnie bardzo interesujące. Co ciekawe – już po procesie rekrutacyjnym – firmy te używały tych samych argumentów do uzasadnienia swoich decyzji – z tym, że w jednej firmie do odrzucenia mnie jako kandydata, podczas gdy druga oferowała mi pracę. To prowadzi do wniosku, że nie jestem zupą pomidorową – nie każdy musi mnie lubić. I że trzeba znaleźć dobrą firmę dla siebie. Taką, która będzie podzielała Twoje podejście i wartości.

Kinga: Może dla niektórych brzmi to jak bardzo niestandardowa droga, ale na pewno po drodze nauczyłaś się wielu różnych umiejętności i przynajmniej dla mnie ta podróż wydaje się naprawdę niesamowita!

A teraz opowiedz nam trochę więcej o swojej obecnej roli. Jakie są Twoje obowiązki i jak wygląda Twój typowy dzień w pracy?

Natalia: Nie ma czegoś takiego jak typowy dzień jako Digital Advisor 🙂 Może więc rozwińmy temat działań, jakie podejmuje DA w Predica.

Ta rola jest w pewien sposób unikalna na rynku – ponieważ jest to rola Product Ownera (czasem Analityka Biznesowego) połączona z rolą Project Managera z tym “czymś dodatkowym” jakim jest rozwój biznesu. 

W rzeczywistości oznacza to, że jesteśmy odpowiedzialni za identyfikację i realizację projektów, które mają dostarczyć wartość biznesową naszym klientom. I to jest właśnie klucz i główny cel. Wartość biznesowa. Jeśli oznacza to, że trzeba dodatkowo ciężko pracować nad wymaganiami – to właśnie to robimy. Jeśli identyfikacja możliwości i potencjalnych rozwiązań może przynieść klientowi większą wartość, wtedy skupiamy się na researchu i tworzeniu sieci kontaktów, a w zasadzie na znalezieniu sposobu na ulepszenie biznesu naszego klienta.

Oznacza to, że czasami nasz dzień to całodzienne spotkania, innym razem to głęboka praca nad wymaganiami, prezentacjami lub innymi działaniami mającymi na celu osiągnięcie celu.

Kinga: Jestem pewna, że niektórzy z naszych słuchaczy również są zainteresowani wykonywaniem takiej pracy jak Twoja. Zatem to, o co chciałam zapytać w następnej kolejności, to jakie cechy i umiejętności są najważniejsze w Twojej dziedzinie?

Natalia: To jest bardzo dobre pytanie. Branża rozwija się bardzo szybko, a wymagania stale rosną. Jeszcze kilka lat temu zawód Product Ownera / Analityka Biznesowego był zupełnie niszowy i niewiele firm korzystało z takiego wsparcia.

 

Dobrze pamiętam własne początki, kiedy jako osoba nietechniczna (jestem absolwentką biologii na UJ) objęłam stanowisko Product Ownera i rola ta była nowa nie tylko dla mnie, ale również dla doświadczonych developerów w zespole.

 

Obecnie jest to bardzo powszechne stanowisko i rzeczywiście wiele zespołów pracuje z Analitykami Biznesowymi, Analitykami Systemowymi, Product Ownerami i Proxy Product Ownerami (bo wszystkie te role różnią się od siebie, ale nadrzędnym celem każdej z nich jest wsparcie zespołu w zakresie wymagań, dlatego często nazwy tych stanowisk są używane zamiennie). W związku z tym kompetencje są już uporządkowane – istnieją pewne standardy i ustalone praktyki (te dobre, jak i te złe).

 

Na początek kandydat musi wiedzieć co to są wymagania i wszystko wokół tego – jakie są rodzaje wymagań, jak je identyfikować, jak je walidować, jak weryfikować (to nie to samo 😉 ) jak je opisywać itd. Jako rozwinięcie tematu jest temat interesariuszy i jak ich włączyć do procesu.

 

Kolejnym krokiem byłoby zrozumienie jak powstają produkty w IT i jak dostarczane są projekty (to nie są te same tematy). Mówiąc o dostarczaniu produktów mam na myśli Software Development Life Cycle, metodologie Agile vs Waterfall, natomiast myśląc o dostarczaniu projektów musimy skupić się na umowach, raportowaniu, negocjacjach, budżecie, harmonogramie itp.

 

Powiedziałbym, że zrozumienie biznesu i jego funkcjonowania jest bardzo przydatną wiedzą.

Jest też temat zrozumienia wszystkich narzędzi, które są używane w IT.

I wreszcie umiejętności miękkie – nie musisz być super otwartą i ekstrawertyczną osobą. W zasadzie to Twoi interesariusze wcale nie muszą Cię lubić 😉 Pamiętaj – nie pijesz z nimi piwa w piątek wieczorem, ale robisz z nimi interesy. Musisz więc umieć komunikować się jasno, z szacunkiem i szczerze. Musisz umieć zdobyć ich zaufanie i być ich go-to osobą do rozwiązywania problemów. Każdy może być tą osobą na poziomie zawodowym bez względu na poczucie humoru lub czy jesteś ekstrawertykiem czy nie.

Ale zdecydowanie, musisz lubić rozwiązywać problemy, ponieważ jest to stałe w naszej codziennej pracy.

Kinga: A jak wygląda proces rekrutacji? Jakie kroki musi podjąć ktoś, aby dostać taką pracę jak Twoja?

Natalia: Jestem zwolenniczką podejścia, że dobry pracownik rozwiązuje więcej problemów niż sam tworzy. 

To właśnie trzeba pokazać na rozmowie rekrutacyjnej. Kiedy byłam Head of Engineering w poprzedniej firmie uczestniczyłam w wielu rozmowach rekrutacyjnych i rzeczywiście schemat się powtarza. To, co chcesz pokazać, to umiejętność rozwiązywania problemów. Nie tylko te ze strony klienta (to oczywiste), ale również te wynikające np. z Twojej niewiedzy. Nikt nie jest wszechwiedzący! Różnica między juniorem a seniorem polega na tym, że od tego drugiego na rozmowie kwalifikacyjnej usłyszysz “nie wiem”, a następnie potencjalne miejsca, i źródła, w których szukałby wiedzy i rozwiązań na dany temat. Firmy IT to te, które mają najbardziej rozwiniętą kulturę organizacyjną i Predica nie jest wyjątkiem – mamy świetny system wsparcia i jeśli potrzebujesz pomocy, to na pewno ją znajdziesz. Wystarczy tylko zapytać. I to też jest ważne = umiejętność szukania pomocy, gdy jest ona potrzebna. Mówiłam Ci o zrozumieniu biznesu. Biznes to pieniądze. Tak aż takie proste. Jeśli więc spędzasz zbyt wiele czasu na samodzielnym rozwiązywaniu problemu, nie korzystając z pomocy, gdy jest konieczna, tracisz czas klienta. A czas zasadniczo to pieniądz 🙂

Kinga: Moje ostatnie pytanie do Ciebie: jakie wskazówki dałabyś osobom, które chcą wspinać się po szczeblach kariery w IT?

Natalia: Kompetencje, ogólnie rzecz biorąc, składają się z trzech czynników. Wiedza, umiejętności, postawy. Wiedza jest stosunkowo najłatwiejsza do zdobycia – jest mnóstwo darmowych i płatnych źródeł bardzo rzetelnej wiedzy, trzeba tylko trochę determinacji, żeby jej poszukać. Jeśli znajdziesz takie, które nauczy Cię wdrażać wiedzę w praktyce – świetnie! Właśnie nabyłeś umiejętności.

Najtrudniej jest pracować nad postawami, a zmiana naszego nastawienia trwa najdłużej. Jeśli nie posiadasz akumenu biznesowego i nastawienia na rozwiązywanie problemów, to bezwzględnie musisz nad tym popracować. I nie tylko jeśli jesteś lub aspirujesz do bycia DA, Product Ownerem lub podobną rolą. Dotyczy to również ról technicznych. Miałam szczęście mieć w swoich projektach absolutnie fantastycznych TechLeadów i każdy z nich świetnie rozumiał biznes. Takie osoby są cenione najbardziej, bo oszczędzają firmom czas (wdrożenia lub utrzymania rozwiązania), a (znowu) czas to pieniądz!

Kinga: Natalia, słuchanie Ciebie było prawdziwą przyjemnością i jestem pewna, że Twoje wskazówki pomogą wielu specjalistom IT odnaleźć się na rynku. Dziękuję za podzielenie się nimi!

 

 

To już wszystko na dziś. Nie zapomnijcie posłuchać innych odcinków i zobaczyć więcej przydatnych materiałów na mediach społecznościowych Predica.

Dziękujemy za wysłuchanie! Pa, pa!

Spodobało się? Podziel się!

Jedna odpowiedz

  1. […] Jak wyglądała moja droga do zawodu Product Ownera? […]

Zostaw Komentarz